poniedziałek, 29 października 2012

Rozdział 13

~~Liam~~
Po 5 minutach karetka zabrała Vicki do szpitala.Pojechałem za nimi wraz z Harry'm,Louis'em i Danielle.Czekałem pod salą na to aby łaskawie lekarz wyszedł.W końcu wyszedł.
-Co z nią doktorze-zapytałem.
-Jest odwodniona-odparł z niezainteresowaniem
-Mogę ją zobaczyć?
-Nie teraz,jak się obudzi
-Dobrze
-Kto się nią zajmuje?
-Ja-odpowiedziałem.
-Proszę za mną-powiedział i poszliśmy do jego gabinetu.
~~10 min później~~
-Jakby coś się działo to zadzwonimy-powiedział
-Dziękuję dowidzenia-powiedział.Wyszłem z gabinetu zgarnąłem Lou,Harry'ego i Dan i pojechaliśmy do domu.Chcę teraz pobyć z zespołem i Dan oraz powiedzieć im o trasie...właśnie co będzie z trasą jeśli Victoria nie wyjdzie ze szpitala...czy będziemy musieli ją odwołać,a może Vicki do tego czasu wyzdrowieje...Te myśli kłębiły mi się w głowie.Nagle usłyszałem telefon
-Halo?
-Dzień dobry czy tu Liam Payne?
-Tak
-Panna Victoria się obdziła możecie przyjechać i odwiedzić ją
-Dziękuję bardzo za wiadomość
-To mój obowiązek.Dowidzenia.
-Dowidzenia
(koniec rozmowy)
-Ruszać dupy jedziemy do Victorii!-krzyknął za mnie Lou.
-Udało nam się uruchomić jej BlackBerry-powiedział Zayn.
-Fajnie dzięki,a teraz zadzwońcie do Matt'a i powiedzcie aby przyleciał do Londynu.
-Ok.-powiedział Niall.Jak powiedziałem tak zrobili.Nagle znów rozległ się dzwonek mojego telefonu.Był to Paul-nasz menager.
-Halo?
-....
-To fajnie,no dozobaczenia.
(koniec rozmowy)
-Chłopaki!-wrzasnąłem.
-Co?-zapytał Zayn
-Sprzedaliśmy ponad 12 mln płyt na całym świecie : 8 mln "Up All Night",3 mln "De Luxe" i 1 mln."The Live Tour"a liczba nadal rośnie.
-To się Directioners postarały.-Lou
-Noooo-odpowiedział cały w szoku Zayn
_________________
No siemanko robaczki.
Jestem z nowym rozdziałem.
Nowi Bohaterowie będą w późniejszych rozdziałach.
 Słyszałyście już "Little Things"? Jak nie to http://www.youtube.com/watch?v=6wBzR7zhA0g&feature=g-all-u 

1 komentarz:

  1. O napisałaś w końcu, bardzooooo... fajny. Naprawdę. A little things jest boooskie. czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń