środa, 2 stycznia 2013

Rozdział 18

~~Vicki~~
-Nikomu nie powiesz gdzie jestem,nawet Liam'owi.
-Dobrze.Jutro do domku po prawej będą nowi sąsiedzi.To tak dla wiadomości.To ja lece,trzymaj się i nie rób nic głupiego.-powiedziała i wyszła.Weszłam na górę do sypialni i z szafy Pam wyciągnęłam :
 przebrałam sie i poszłam (o dziwo) spać.
~~Harry~~
Gdy Pam wróciła sama,stanęła przed Liam'em i wygłosiła
-Wiem gdzie jest Vicki ale nie mogę powiedzieć jest bezpieczna i nic jej nie jest,a do domu wróci 2 dni przed trasą...
W duchu zrobiło mi się smutno ale ona i tak mnie nie lubi.Postanowiłem się przejść do parku.
-Jutro weekend,jedziemy na działkę...YEAH!!Zrobimy imprezkę,może ognisko,piwo...-pomyślałem.Łaziłem tak po parku,na jednej z ławek dostrzegłem ,że coś na niej leży.Podeszłem bliżej i ujrzałem Vicki BlackBerry.Z kąd to wiem? Tylko ona miała na obudowie naklejone złote " LOVE".Zadzwoniłem do Pam.
-Halo?
-Hejo.Czy jak znalazłaś Vicki to wiesz moze czy miała telefon ze sobą?
-Tak miała,a czemu pytasz?
-Bo znalazłem
-Harry mozesz mi go dać ?Ja przekaże Vicki.
-Spoko
-A gdzie ty się szlajasz o 23.30?
-W parku
-Wracaj Lokowaty bo Ci tego Malik i Tomlinson nie darują-powiedziała
-Dobra już ide-powiedziałem i się rozłączyłem.
____________________
No siemka robaczki.Widzimy się 1 raz w NOWYM ROKU!! Jakie wrażenia po Sylwku?Bardzo się opiliście? Mi juz przed szampanem się nogi plontały...:D

1 komentarz:

  1. haha, pamiętam. pikoooolo. super rozdział bejbe. pisz szybko następny, I'M WAITING {sorry, my english is sooo bad}

    OdpowiedzUsuń