sobota, 22 grudnia 2012

Rozdział 16

~~Vicki~~
Na dole wszędzie były porozstawiane piwa,wódka,wszędzie leżały chipsy iii uwaga moje KOCHANE żelki.Impreza się zaczęła jednym piwem,niby niewinnie...Gdzieś w środku imprezy ktoś zadzwonił do drzwi.Podeszłam do drzwi aby otworzyć...w drzwiach stał Matt.Mój kochany Matt.Zatkało mnie,popłynęły łzy szczęścia,zaprosiłam go gestem i przytuliłam z całej siły.
-Ejjj mała nie płacz-powiedział,gdy się od siebie odkleiliśmy i wytarł mi łzę.Wzięłam go za rękę i wprowadziłam "na salony".Wszyscy jednocześnie na nas spojrzeli.
-To jest Matt,mój chłopak,Matt to jest Liam,Danielle,Zayn,Perrie,Louis,Eleanor,Niall,Pam,Harry i Cleo.-powiedziałam pokazując na każdego po kolei.
-Cześć-odrzekł po angielsku.
-Ach,tylko ja i Liam mówimy po polsku-powiedziałam po ojczystym języku.
-Dobrze wiedzieć-powiedział i uśmiechnął się.
-Chcesz coś do picia,jedzenia,a może piwa..czy coś?-zapytał Liam po polsku.
-Nie dzięki...tylko trochę chce mi się spać-powiedział-
.No niedziwię mu się jest 3 w nocy czasu polskiego (2 w nocy czasu angielskiego)-pomyślałam.
-Spoko,to pokój masz na tym piętrze,obok kuchni skręć w lewo,przejdź długim korytarzem po prawej i 1 drzwi od lewej.-oznajmił Liam.
-Dzięki-odparł mój chłopak.
-Eeee...What?-zapytał zaniepokojony Louis.
- Nic,nic mówił mu gdzie ma pokój-powiedziałam.
- Amham-odparł.Poszłam z Matthew'em do pokoju.
-Muszę Ci coś powiedzieć,ale to już jutro-rzekł Matt.
-Dobranoc-odparłam i pocałowałam go w polczek.Poszłam do swojego pokoju.Włączyłam laptopa i weszłam na Facebook'a.Przeglądałam posty znajomych i w oczy rzuciły mi się zdjęcia z jakiejś imperzy. Weszłam na profil znajomej i znalazłam te zdjęcia.Na zdjęciu był Matt z Laurą(szkolnym plastikiem,który za wszelką cenę chciał mnie zniszczyć i zabrać to co mam,czyli przyjaciół.) całujący się.Wyparowałam z pokoju zalana łzami,weszłam "tfuuu..."co ja mówię-wparowałam do pokoju,gdzie był Matt.
-Ty piepszony dupku,jak do cholery mogłeś co? Ledwo wyjechałam,a ty już obściskujesz się z jakąś laską,w dodatku z plastikiem!-wywrzeszczałam okładając pięściami jego umięśniony tors.A nie powiem ,ale z mojej pięści trochę ciągnie.Dałam mu jeszcze z "liścia" i zapłakana wybiegłam z domu.
_____________________________
Hej. Sorka,że mnie tak długo nie było ale nauka,szkoła. Ostatnio jade na samych 2 z matmy ,a z historii 1 i poprawiam. A więc z okazji zbliżających się wielkimi krokami Świąt Bożego Narodzenia życzę wam  Jak obyczaj każe stary, według ojców naszych wiary, chcemy złożyć Wam życzenia z dniem Bożego Narodzenia. Niech ta Gwiazdka Betlejemska, która wschodzi tuż po zmroku, da Wam szczęście i pomyślność w nadchodzącym Nowy Roku.

1 komentarz: